Wielu rodziców nie wie, że im też się należy 12 tysięcy na dziecko! Jak to sprawdzić?

2022-01-19 11:34 Róża Perszon
Babcia czy żłobek: pod czyją opieką pozostawić dziecko?
Autor: Getty images

Zapowiedziane "Polskim ładzie" świadczenie 12 tys. zł na dziecko ma zacząć być wypłacane od 2022 roku. Nie każdy rodzić jednak wie, że mu też się należą te pieniądze. Podpowiemy, jak to sprawdzić!

Jak podaje Buisness Insider, po 12 tys. zł na dziecko zgłosiło się już do ZUS-u ponad 300 tys. osób. To około połowa uprawnionych do nowego świadczenia. Druga część wciąż zwleka, choć pieniądze im się należą. Wielu rodziców nie wie, że może liczyć na nawet kilka tysięcy złotych. Trzeba jednak pospieszyć się z wnioskiem. 

Wielu rodziców nie wie, że im też się należy 12 tysięcy na dziecko! Jak to sprawdzić?

12 tysięcy zł na dziecko to jeden z filarów Nowego Polskiego Ładu. Według jego twórców program, nazywany Rodzinnym Kapitałem Opiekuńczym (RKO), zwiększy komfort życia polskich rodzin i zapewni im większą swobodę finansową. Rząd szacuje, że w 2022 r. wsparciem obejmie ok. 410 tys. dzieci, a kolejne 110 tys. otrzyma dofinansowanie na pobyt w żłobku lub w klubie dziecięcym.

Rodzice mogą otrzymać rocznie nawet 12 tysięcy, jeśli urodzi im się drugie dziecko. W niektórych przypadkach kwota wsparcia może sięgać 24 tysięcy. Im więcej dzieci, tym wyższe wsparcie.

Dla kogo 12 tys. zł na dziecko?

Środki w ramach Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego mają przysługiwać na każde drugie i kolejne dziecko w wieku od 12. miesiąca do ukończenia 3. roku życia. Kwota zasiłku wynosi łącznie 12 tys. zł na dziecko w skali roku lub dwóch lat. To rodzice będą decydować, czy chcą otrzymywać pieniądze przez rok w wysokości 1 tys. miesięcznie, czy po 500 zł przez 2 lata.

Żeby skorzystać z programu, konieczny jest wniosek. Można go składać wyłącznie drogą elektroniczną – przez portal Emp@tia, PUE ZUS lub bankowość elektroniczną, a pieniądze są wypłacane bezpośrednio na konto bankowe. ZUS, który odpowiada za program, chwali się, że złożenie wniosku nie zajmuje więcej niż 12 minut.

Drożyzna w Warszawie. Fryzjerzy podnoszą ceny