Tragedia w Inowrocławiu. Uczestnik Kuchennych rewolucji zabił 10-letnią córkę, a potem siebie

Policja
Autor: Canva

Cała Polska żyje od wczoraj tragedią, do której doszło w Inowrocławiu. 52-letni Aleksander M. zabił swoją 10-letnią córkę, a następnie zadzwonił na numer alarmowy, by poinformować o tym fakcie. Po wykonaniu telefonu sam targnął się na życie, wyskakując przez okno. Zmarł w szpitalu. Tabloid donosi, że chodzi o uczestnika Kuchennych rewolucji.

Uczestnik Kuchennych rewolucji zabił córkę, a następnie targnął się na swoje życie. Ta historia wstrząsnęła całą Polską. Do tragedii doszło nad ranem 21 stycznia w Inowrocławiu. Jak donosi Fakt, 52-letni Aleksander M. zamordował swoją 10-letnią córkę Igę, po czym zadzwonił na 112, by poinformować o tym, co się wydarzyło. W oczekiwaniu na przyjazd służb sam wyskoczył przez okno z czwartego piętra. Po przewiezieniu na OIOM zmarł. Jak udało się ustalić dziennikarzom tabloidu, mężczyzna był właścicielem niewielkiego bistro, które w 2022 roku przeszło kuchenne rewolucje Magdy Gessler. Odcinek był jednym z najbardziej kontrowersyjnych w historii.

WOŚP 2023 - CEL i DATA. Na co zbiera Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy?

Czy Polacy znają ich twarze? - Ewelina pyta i nie błądzi #3

Kuchenne rewolucje - Inowrocław

Odcinek Kuchennych rewolucji z Inowrocławia miał premierę w kwietniu 2022 roku. Właściciel lokalu, Aleksander M., dał się w nim poznać jako osoba bardzo oszczędna i awanturnicza. Pracownicy wspominali o tym, że nierzadko poniżał swoją małżonkę nawet w obecności klientów i nie dbał o ich bezpieczeństwo. Magda Gessler podjęła wówczas decyzję o odsunięciu go od pracy w kuchni. Odcinek z Inowrocławia zniknął już z Playera.

Sonda
Lubisz oglądać program Kuchenne rewolucje?