Lockdown już w sierpniu? Rząd chce dmuchać na zimne, bo czwarta fala zakażeń zbliża się nieuchronnie

i

Autor: pixabay.com Zdjęcie poglądowe

Lockdown już w sierpniu? Rząd chce dmuchać na zimne, bo czwarta fala zakażeń zbliża się nieuchronnie

2021-07-23 9:30

Według nieoficjalnych ustaleń portalu Onet.pl, już w połowie sierpnia rząd chce wprowadzić obostrzenia, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Miałby być to lockdown prewencyjny, choć niektórzy mówią też o tzw. lockdownie sektorowym. O co chodzi? Szczegóły w naszym materiale.

W ostatnich dniach w Polsce znowu obserwujemy wzrost zakażeń koronawirusem. Jeszcze na początku lipca dzienny dobowy przyrost osób zakażonych nie przekraczał 100 nowych przypadków. Teraz codziennie ten licznik dobija już do 150 zakażeń. Również sytuacja w innych europejskich krajach potwierdza, że czwarta fala zakażeń koronawirusem staje się faktem. Wszystkie najnowsze prognozy epidemiczne wskazują, że do Polski czwarta fala wirusa dotrze pod koniec tegorocznych wakacji.

Polski rząd tym razem sprawy nie bagatelizuje tak jak to było przed rokiem i chce wcześniej przygotować się na wzrost zakażeń. Ten nastąpi na pewno, bo na świecie szaleje bardziej zakaźny wariant Delta. Na szczęście osoby w pełni zaszczepione są chronione przed chorobą, ale pamiętajmy, że Narodowy Program Szczepień wcale nie okazał się sukcesem i wciąż połowa Polaków nie jest zaszczepiona i to właśnie te osoby niezaszczepione zdecydowanie najczęściej ciężko chorują na COVID-19.

Onet: Rząd planuje lockdown jeszcze w sierpniu

Jak podaje minister zdrowia Adam Niedzielski podczas jesiennej fali zakażeń dzienna liczba nowych zakażeń może wzrosnąć nawet do 15 tysięcy, dlatego już w drugiej połowie sierpnia rząd będzie chciał wprowadzić pewne obostrzenia prewencyjne. Według nieoficjalnych ustaleń portalu Onet.pl, restrykcje w pierwszej kolejności miałyby dotyczyć osób niezaszczepionych. Takie działanie z jednej strony ograniczyłoby społeczną mobilność, a z drugiej strony w pewien sposób przymusiłoby nieprzekonanych do zaszczepienia się.

- Najgorszy scenariusz, jaki w tej chwili analizowaliśmy to zachorowania w przedziale 10-15 tys., czyli o połowę mniej niż było w szczytach w apogeum drugiej i trzeciej fali (...) To co obserwujemy w Europie, to fakt, że te zakażenia nie przekładają się w takim stopniu jak poprzednio na hospitalizację. To znaczy, że proces szczepień, może niedoskonale chroni przed samym zakażeniem, ale w bardzo dużym stopniu chroni przed hospitalizacją i ciężkim przebiegiem - mówił szef resortu zdrowia w piątek, 23 lipca na antenie Polsat News.

Lockdown w sierpniu? Niedzielski: Trzymamy rękę na pulsie

Adam Niedzielski niejako potwierdził w piątek rano, że rząd rozważa wprowadzenie restrykcji jeszcze w sierpniu. Pytany na antenie Polsat News o to czy może zadeklarować, że w ciągu miesiąca czy dwóch nie pojawią się ograniczenia dla niezaszczepionych dotyczące korzystania np. z komunikacji, kin, teatrów czy obiektów sportowych, czy też jest to kwestia otwarta, szef MZ stwierdził, że "wszystko są to zagadnienia otwarte". "Musimy trzymać rękę na pulsie, co się dzieje z epidemią i tę rękę trzymamy.

Rozwód Maryli Rodowicz. Ujawniamy nagranie
Źródło: Lockdown już w sierpniu? Rząd chce dmuchać na zimne, bo czwarta fala zakażeń zbliża się nieuchronnie