Dwulatek wpadł do głębokiej studzienki! Jak do tego doszło?

2021-07-09 16:57 Róża Perszon PAP.
Policja
Autor: Justyna Świderska Policjanci grupy SPEED zatrzymali kolejnego pirata na motocyklu

Dwuletni chłopiec wpadł do głębokiej na około 10 metrów studzienki kanalizacyjnej na jednej z posesji w Ostrowcu Świętokrzyskim. Dziecku na szczęście nic się nie stało.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło po południu (9lipca) na posesji 43-letniego mężczyzny, do którego w odwiedziny przyszła znajoma z dwuletnim synkiem - poinformowała Ewelina Wrzesień, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.

W tym czasie mężczyzna wypompowywał gumowym wężem wodę ze studzienki kanalizacyjnej.

"Wąż był wsunięty do środka, a studzienka nakryta pokrywą. W pewnej chwili chłopiec wszedł na pokrywę, ta się przechyliła i dziecko wpadło do studzienki"

- relacjonują mundurowi.

Na miejsce przyjechała straż pożarna i policja. "Dziecko zostało szybko wyciągnięte. Na szczęście nic mu się nie stało – chłopiec zaparł się nogami o krawędzie studzienki i złapał gumowego węża" – zaznaczyła policjantka.

Chłopiec został przetransportowany na obserwację do szpitala.

Grób policjantki, która zabiła siebie i dziecko
Źródło: Dwulatek wpadł do głębokiej studzienki! Jak do tego doszło?