Długi młodych Polaków wynoszą 853 mln zł. Rekordzista ma ponad 708 tys. zł zadłużenia

2022-10-03 10:28 Arkadiusz Iskierka PAP.

Zaległe zobowiązania młodych między 18 a 24 rokiem życia zmniejszyły się do 853 mln zł - wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Według analityków zaległości najczęściej nie spłacają młodzi mężczyźni, a rekordzista ma ponad 708 tys. zł długu.

Zaległe zobowiązania Polaków w wieku od 18 do 24 lat wyniosły po pierwszym półroczu 2022 r. ponad 853 mln zł - wynika z raportu InfoDług przygotowanego na podstawie danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy informacji kredytowych BIK. To o 347 mln zł mniej niż przed pandemią - w marcu 2020 r. przeterminowane zadłużenie wynosiło 1,2 mld zł. W rejestrze dłużników widnieje 125 tys. osób z tej grupy wiekowej - o blisko 27 tys. mniej niż w marcu 2020 r.

Z „Portfela Studenta 2022”, badania Fundacji Warszawskiego Instytutu Bankowości i Związku Banków Polskich, na które powołują się analitycy BIG InfoMonitor, wynika, że średnie miesięczne wydatki polskiego studenta sięgają ok. 3177 zł. Przed rokiem było to 2740 zł, a przed dwoma laty - 2652 zł. W efekcie więcej niż co trzeci respondent (38 proc.) zadeklarował pogorszenie swojej sytuacji finansowej i materialnej.

Młodzi nie mają oszczędności

Potwierdzają to wyniki badania przeprowadzonego przez Quality Watch na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor - 34 proc. ankietowanych w wieku od 18-24 lat nie ma w obecnie oszczędności (min. trzy wynagrodzenia) i taki stan rzeczy utrzymuje się od pół roku. Z kolei 21 proc. respondentów zabezpieczenie finansowe miało, ale straciło je w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

- Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy stwierdzić, że rezerwy zostały przeznaczone na codzienne wydatki, które są w tej chwili nieporównywalnie wyższe niż przed kilkoma miesiącami. Młodzi-dorośli - bez względu na to czy już pracują, czy jeszcze się uczą, mogą niedługo znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji finansowej - ocenił prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, komentując dane dot. studenckich długów.

Ekspert zwrócił uwagę, że studenci "aktywni zawodowo dopiero wchodzą na rynek pracy", ich wynagrodzenia często nie są wysokie i nie wystarczają na pokrycie wszystkich potrzeb. "Ci studiujący mogą natomiast pracować wyłącznie dorywczo, a przy tym nie zawsze mają możliwość skorzystać ze wsparcia rodziców czy dziadków, którzy również mierzą się z konsekwencjami kryzysu" - dodał.

Mimo złej pogody turyści ciągle odwiedzają Bieszczady

Mężczyźni mają większe długi niż kobiety. Rekordzista ma aż 708 tys. zł długu 

W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK widnieje 77 006 mężczyzn (zaległość – 520 mln zł) i 47 638 kobiet (zaległość – 333 mln zł) między 18 a 24 rokiem życia.

Najbardziej zadłużeni w tej kategorii wiekowej są mieszkańcy woj. śląskiego (niemal 118 mln zł nieuregulowanych płatności). Kolejne miejsca zajmują zameldowani w województwach mazowieckim (111 mln zł) i dolnośląskim (93 mln zł). Najmniej niespłaconych długów mają natomiast osoby z woj. świętokrzyskiego (15 mln zł). Najwyższe średnie zaległe zadłużenie zanotowano w woj. wielkopolskim (7502 zł), a najniższe - w lubelskim (5430 zł). Rekordzistą jest 21-latek z woj. śląskiego, który zalega bankom i instytucjom finansowym na ponad 708 tys. zł.

Długi za bieżące rachunki, czynsz czy alimenty

Największy udział w łącznym zadłużeniu młodych dorosłych mają zaległości pozakredytowe - wynika z danych z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK. Niespłacone zobowiązania, takie jak bieżące rachunki, czynsz czy alimenty przekraczają 464 mln zł. To średnio 4853 zł na osobę. Jeżeli wziąć pod uwagę tylko niezapłacone w terminie alimenty, średnia wyniesie 9811 zł. W przypadku mandatów za jazdę bez biletu będzie to 295 zł, a rachunków telekomunikacyjnych – 3378 zł.

Więcej tego typu zaległości mają mężczyźni. W Rejestrze widnieje ich niemal 60 tys. i mają oni ponad 278 mln zł zaległych zobowiązań pozakredytowych. Kobiet jest 36 tys., a suma ich zadłużenia nie przekracza 186 mln zł.

Według przytaczanych przez ekspertów BIG InfoMonitor danych GUS pod koniec 2021 r. w krajowych uczelniach kształciło się ponad 1,2 mln osób. To ponad połowa wszystkich Polaków między 19 a 24 rokiem życia. Większość żaków od niepobierających nauki rówieśników odróżnia brak możliwości podjęcia pełnoetatowej pracy, a to może negatywnie wpłynąć na ich sytuację finansową - podsumował Sławomir Grzelczak.