Pani Julia szuka mężczyzny, który uratował jej życie. “Był pożar, wezwał straż”

2021-12-14 15:20 STAN Alina Makarczuk
Pani Julia szuka mężczyzny, który uratował jej życie. “Był pożar, wezwał straż”
Autor: Fot. Pani Julia Pani Julia szuka mężczyzny, który uratował jej życie. “Był pożar, wezwał straż”

Chce podziękować za pomoc, bo być może dzięki niej wciąż żyje. Pani Julia z Warszawy szuka mężczyzny, który pod koniec listopada nad ranem zauważył pożar jej domu na Grochowie. Płonęły altana śmietnikowa i garaż. Mężczyzna zaalarmował straż pożarną. - Dzięki temu dziś rozmawiamy – mówiła w rozmowie z naszą reporterką.

Poszukiwany mężczyzna, który zawiadomił strażaków!

Uratował życie kobiecie i jej rodzinie, teraz Pani Julia z Warszawy chce mu podziękować. Szuka mężczyzny który wezwał straż do pożaru na Grochowie. 30 listopada o 5 nad ranem w domku jednorodzinnym zapaliła się altana śmietnikowa. Płomienie ogarnęły kontenery ze śmieciami i garaż. Prawdopodobnie przez starą instalację elektryczną w garażu doszło do zwarcia.

Czytaj także: Schronisko Na Paluchu publikuje listę darów! Czego potrzebują zwierzaki zimą?

- Kilka minut zadecydowało, że moi rodzice żyją. Wstałam przed 5 rano. Zbiegłam na dół, a tam zobaczyłam płomienie, które już na tyle duże się zrobiły, że bałam się wbiec z powrotem na górę, żeby obudzić rodziców. Zaczęłam dzwonić do mamy. Nie odbierała. Na zewnątrz zauważyłam mężczyznę, który mi powiedział “spokojnie, już wezwałem straż pożarną, zaraz będą” - mówi pani Julia, mieszkanka domu na Pradze, w którym wybuchł pożar.

Straż pożarna dotarła na miejsca kilka minut po tym telefonie. Dzięki czemu nikt nie ucierpiał. Pani Julia mieszka z rodzicami oraz szóstką zwierząt, które rodzina przygarnęła z ulicy. Wcześniej pomagała osobom bezdomnym. Tym razem sama potrzebowała pomocy i ją otrzymała. Zawiesiła na grochowskich przystankach ogłoszenia, że szuka mężczyzny, który uratował jej rodzinę przed tragicznymi skutkami pożaru. - Chcę go poznać, uświadomić, jak dużo zrobił i podziękować – tłumaczy. Jak przyznaje - takie wydarzenia zmieniają spojrzenie na świat. - Człowiek aż odzyskuje wiarę w ludzi. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie wszyscy są skupieni wyłącznie na sobie, gdzieś cały czas biegną, pędzą, szykują się od świąt, robią zakupy. A ta sytuacja pokazuje, że czasem warto się zatrzymać i rozejrzeć dookoła. Bo czasem nawet drobny gest może uratować komuś życie – dodaje pani Julia.

Rodzina prowadzi też zbiórkę pod hasłem "Cudem uratowani" na stronie pomagam.pl. Zbiera na nowe kontenery i remont garażu po pożarze. Cały czas brakuje na ten cel ponad 8 tys. zł.

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!

Święta Bożego Narodzenia 2021 - kultowe teksty, które mówi się przy stole

Pytanie 1 z 8
Więcej tego...
70 zł za słoik zupy! Drożyzna na straganie u Magdy Gessler [SONDA]
Źródło: Pani Julia szuka mężczyzny, który uratował jej życie. “Był pożar, wezwał straż”