Motor Lublin - Legia Warszawa SKRÓT MECZU: awans Wojskowych i wstrzymanie gry przez zachowanie kibiców

Motor Lublin - Legia Warszawa
Autor: PAP / Wojtek Jargiło Motor Lublin - Legia Warszawa

W środę, 1. grudnia Legia Warszawa grała wyjazdowy mecz z Motorem Lublin. Stawką był awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Wojskowi wywalczyli zwycięstwo. Wcześniej spotkanie musiało zostać wstrzymane z powodu sytuacji na trybunach. Skrót meczu w naszym artykule.

Skrót meczu Motor Lublin - Legia Warszawa to coś, czego mogą szukać wszyscy kibice Wojskowych, którzy nie mieli okazji śledzić spotkania w trakcie jego trwania. W środę, 1. grudnia rozgrywany był mecz o awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Dla Legionistów miał on dużą wagę, gdyż przy obecnej sytuacji klubu, zwycięstwo w PP to najlepsza droga ku europejskim pucharom w przyszłym sezonie. Piłkarze Marka Gołębiewskiego przyjechali do Lublina nieco podbudowani ostatnim zwycięstwem z Jagiellonią Białystok w Ekstraklasie (skrót tutaj). Z drugiej strony klub nie mógł liczyć na wsparcie wielu swoich kontuzjowanych zawodników. Ostatecznie Legia Warszawa wygrała z Motorem Lublin wynikiem 1 - 2. Choć łatwo nie było. Skrót spotkania w dalszej części artykułu.

Rap w bibliotece...

Skrót meczu Motor Lublin - Legia Warszawa

Spotkanie Motor Lublin - Legia Warszawa rozpoczęło się równo o 20:00. Już po 14. minutach kibice Legii mieli powody, by sądzić, że zwycięstwo z Jagiellonią było tylko przypadkiem. Motor wyszedł bowiem na prowadzenie po bramce Michała Fidziukiewicza. Zawodnik lubelskiego klubu zaskoczył Boruca strzałem po ziemi. Bramkarz zareagował za późno.

W trakcie meczu znów dali o sobie znać pseudokibice Legii Warszawa. W 35. minucie odpalili race i po chwili stadion spowiły kłęby dymu. W takich warunkach nie dało się grać, więc piłkarzy poproszono o powrót na ławki. Przerwa trwała aż 15 minut!

Gdy piłkarze wrócili na boisko, o wyrównującego gola mocno starał się Josue - pod koniec pierwszej połowy atakował bramkę Motoru czterokrotnie. Niestety strzały były niecelne, lub zbyt łatwe do obronienia.

Sytuacja odwróciła się po przerwie. Luquinhas zdobył piękną bramkę w 56. minucie. Kopnął zza pola karnego, a piłka przelobowała i wpadła do siatki tuż poprzeczką. Gola na wagę zwycięstwa zdobył zaś 18-letni Szymon Włodarczyk. Młodzik zastąpił Pekharta zaledwie 10 minut wcześniej. Wbił piłkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Chwilę później Włodarczyk znów strzelił, lecz sędzia dopatrzył się spalonego. Na sam koniec uderzał jeszcze Emreli, lecz jego strzał został obroniony. Skrót wideo poniżej.

Legia Warszawa w ćwierćfinale Pucharu Polski

Wygrana z Motorem dała legii awans do 1/4 finałów Pucharu Polski. Grają tam jeszcze Lech Poznań, Górnik Łęczna, Arka Gdynia, Olimpia Grudziądz oraz Raków Częstochowa, który wywalczył trofeum w poprzednim sezonie.

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!

Źródło: Motor Lublin - Legia Warszawa SKRÓT MECZU: awans Wojskowych i wstrzymanie gry przez zachowanie kibiców