Legia - Radomiak SKRÓT MECZU. Beniaminek zmiażdżył Wojskowych

Legia Warszawa - Radomiak Radom
Autor: PAP Leszek Szymański Wojskowi znów przegrywają

Wygrana Legii z Zagłębiem Lubin okazała się tylko krótkim snem. Mecz przeciwko Radomiakowi pokazał zaś, że sytuacja warszawskiego klubu wciąż jest fatalna. Wojskowy przegrali u siebie aż 0 - 3! Skrót spotkania w naszym artykule.

Skrót meczu Legia Warszawa - Radomiak Radom to coś, czego mogą szukać kibice, którzy nie mieli okazji śledzić spotkania na żywo. Niestety Legia kolejny raz zawiodła i zimową przerwę spędzi w strefie spadkowej. Beniaminek z Radomia pokonał mistrzów Polski aż 0 - 3! Dla Warszawiaków to kolejny dramat. Boleśniejszy tym bardziej, że poprzedni mecz, już z Vukovićem na ławce trenerskiej, udało się wygrać w pięknym stylu (skrót meczu Legia - Zagłębie Lubin znajdziecie tutaj). Dariusz Banasik poprowadził swoich piłkarzy do efektywnego zwycięstwa udowadniając jednocześnie, że sytuacja Legii Warszawa wciąż jest tragiczna. Skrót spotkania w dalszej części naszego artykułu.

Stracił samochód przez covid

Skrót meczu Legia Warszawa - Radomiak Radom

Domowe spotkanie Legii Warszawa rozgrywane było w niedzielę, 19 grudnia. Radomiak zaczął od ataków na bramkę Mauridesa i Abramowicza, ale po tym wydawało się, że klub stracił impet. Legioniści zaczęli to wykorzystywać, lecz ich akcje były zbyt łatwe do przerwania. Na pochwałę zasługuje jednak postawa Josuego, który starał się być obecny przy każdej z nich.

Sytuacja zmieniła się w doliczonym czasie pierwszej połowy. Padł wówczas gol samobójczy! Zaliczono go na konto Mateusza Wieteski, ale to Artur Boruc może sobie mieć za złe. Najpierw skutecznie wybronił strzał Karola Angielskiego, a za chwilę to samo musiał zrobić z dobitką - tym razem po wybiciu piłka odbiła się od pleców Wieteski i wpadła do siatki. Radomiak schodził do szatni z przewagą.

Niespełna 20 minut po przerwie kibice Radomiaka cieszyli się z kolejnego gola. Zespół w końcu przejął inicjatywę wykorzystując pogubienie Legii Warszawa. W 64. minucie Nascimento zagrał w pole karne do Mauridesa, a ten wykończył podanie strzałem głową - 2 do 0 dla radomskiego klubu.

Beniaminek ekstraklasy zdobywał bramki z niezwykłą wręcz regularnością, gdyż kolejna bramka padła w 87. minucie. Tym razem wykorzystano rzut karny. Sędzia podyktował go za sfaulowanie Nascimento przez Bartłomieja Ciepielię. Oko w oko z Borucem stanął Karol Angielki. Po gwizdku wykorzystał akcję ustalając wynik na 0 - 3.

Przypomnijmy, że Legia przegrala z Radomiakiem także w lipcu. Wówczas było to zaskoczenie. Dziś zarówno postawa Legii jak i Radomiaka potwierdzają, że przypadków nie ma. Wojskowi zaliczają najgorszy sezon w historii, a niedzielna przegrana to ich 13. porażka w aktualnych rozgrywkach. Piłkarze z Radomia mają odwrotną sytuację - seria 11. spotkań bez porażki daje debiutującemu w Ekstraklasie klubowi przed zimową przerwą czwarte miejsce w tabeli. Wszystkie gole zobaczycie w poniższym wideo.

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!

Źródło: Legia - Radomiak SKRÓT MECZU. Beniaminek zmiażdżył Wojskowych