Marcin Miller zgłosił sprawę na policję! Mogło dojść do odebrania sobie życia

2022-10-10 9:45 Ewelina Kulasza
Marcin Miller
Autor: AKPA Marcin Miller

Lider zespołu Boys dosyć często musi mierzyć się z hejtem, jednak niedawno znalazł się w centrum dramatycznych wydarzeń. Wokalista disco polo tym razem otrzymał poważną wiadomość mailową i nie mógł milczeć. Mimo iż spotkał się z oszczerstwami to chciał ratować autora listu, który był w poważnym niebezpieczeństwie.

Marcin Miller to niekwestionowany król disco polo, który w branży jest od 1990 roku. Od tamtego czasu zdążył wydać wiele hitów, nagrać wiele płyt i koncertować nie tylko po Polsce, ale i po świecie. Niedawno lider zespołu Boys poleciał na podbój USA razem z Zenkiem Martyniukiem i oczarował tamtejszą publiczność. Niestety mimo iż wiele osób bardzo go lubi i ceni jego twórczość, to artysta musi mierzyć się z falą hejtu. Spotyka to często w mediach społecznościowych, ale okazuje się że dostaje także wiele e-maili, które niestety mają bardzo negatywny wydźwięk. Rzucane są oszczerstwa w jego stronę, a także lider zespołu Boys zostaje obrażany. Choć Marcin Miller stara się olewać hejt i raczej nie publikuje tego w sieci, tym razem nie mógł zachować się inaczej. Wiadomość jaką dostał mocno nim wstrząsnęła!

Jak łyse konie - Marcin Miller i Luka Rosi

Marcin Miller zgłasza sprawę na policję

To nie jest żart! Marcin Miller z zespołu Boys dostał wiadomość, w któryej autor groził samobójstwem. Artysta nie zawahał się ani chwili i zgłosił sprawę na policję, ponieważ martwił się o człowieka, który rzucał w jego stronę oszczerstwa. Okazuje się, że autor wiadomości nie groził tylko i wyłącznie Millerowi, ale także zarzucał oszustwo innym piosenkarzom z branży disco polo, takim jak Masters, Zenek Martyniuk, czy też liderowi grupy Bayera. Niejaki "Kajetan" pokazywał w sieci wiadomości, które rzekomo miały być potwierdzeniem pomocy w jego stronę. Lider zespołu Boys opublikował treść wiadomości od "Kajetana" w sieci.

Od kilku lat ten człowiek mnie atakuje i posądza o rzeczy, których nie zrobiłem. Nie dziwi mnie to ponieważ codziennie mam takich maili dziesiątki nie licząc hejtu. Teraz jednak muszę to opublikować ponieważ jest prawdopodobieństwo popełnienia samobójstwa. Maila przekazałem Policji. Może ktoś go zna i zna całą sprawę, bo ja totalnie nie wiem o co chodzi - napisał Marcin Miller na Facebooku

Mamy nadzieję, że zgłoszona sprawa na policję przyniesie skutki i zakończy się pozytywnie. Warto też pamiętać, że w trudnej sytuacji życiowej można szukać pomocy u specjalisty - psychologa i psychiatry lub w ciężkim kryzysie zadzwonić na odpowiedni numer. Bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111, dla dorosłych: 116 123. wsparcie dla osób po stracie bliskich: 800 108 108. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia należy wybrać numer alarmowy na numer alarmowy 112.

Poniżej możecie zobaczyć, jakie wiadomości opublikował Marcin Miller, które wysyłał do niego i nie tylko niejaki "Kajetan".

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdy disco polo na weselu. Koszt takiej atrakcji jest OGROMNY!

Sonda
Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się zadzwonić na telefon zaufania?