Strażacy uratowali konia, który wpadł do bagna. Zwierzę błyskawicznie tonęło!

2021-12-09 11:41 Róża Perszon

Strażacy z Wejherowa, Szemudu i Kielna uratowali konia, który wpadł do bagna. Zwierzę tonęło w głębokim trzęsawisku, z którego po przyjeździe strażaków wystawała jedynie jego głowa. To była dramatyczna walka z czasem!

Do darzenia doszło w niedzielę (5 grudnia) w miejscowości Kamień w gminie Szemud. Pod numer alarmowy straży pożarnej zadzwoniła roztrzęsiona kobieta, która błagała o pomoc. Okazało się, że podczas przejażdżki na koniu, wpadła do głębokiego bagna. Kobiecie udało się wydostać z mokradła o własnych siłach, ale przerażone zwierzę utknęło w mule na dobre, a co gorsze zapada się w nim coraz głębiej. Na ratunek uwięzionemu koniu ruszyły trzy zastępy strażaków z Wejherowa, Szemudu i Kielna. 

"Wystawała głowa i grzbiet zwierzęcia. Strażacy przy pomocy podręcznego sprzętu, łopat i szufli wykopali tułów konia, by obwiązać go wężami strażackimi. Po tym siłą ludzkich mięśni udało się po kilku próbach wyciągnąć konia na twardy teren. Zwierzę przeprowadzono do drogi, gdzie czekał pojazd z przyczepą do transportu"

- mówi dla Super Expressu Mirosław Kuraś, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie. 

Gdy ratownicy przybyli na miejsce z bagna wystawała jedynie głowa konia. Strażacy chwycili za łopaty i wykopali uwięzione zwierzę.

Sedno Sprawy - Sławomir Neumann
Źródło: Strażacy uratowali konia, który wpadł do bagna. Zwierzę błyskawicznie tonęło!